Aktualnie w mediach
mówi się dużo o konflikcie PZPN-u z polskimi piłkarzami. Podczas organizacji
mistrzostw Europy zarząd PZPN-u nie uwzględnił „wejściówek” dla najbliższych
naszych sportowców. Piłkarze z pewnością czuli się zbulwersowani zaistniałą
sytuacją i zwrócili się z problemem do Grzegorza Lato. Prezes Polskiego Związku
Piłki Nożnej z niechęcią załatwił bilety na stadiony dla rodzin reprezentantów Polski,
co nie zmienia faktu, że otrzymali je tuż przed rozpoczęciem mistrzostw. Zawodnicy
z innych krajów nie mieli problemów z otrzymaniem biletów. Pozostałe państwa zadbały
o swoich przedstawicieli.
Jako naród powinniśmy zastanowić
się czy nie trzeba wprowadzić zmian w Polskim Związku Piłki Nożnej. Zamiast
zajmować się treningami i doskonaleniem umiejętności polscy piłkarze martwili
się o rzeczy błahe. Uważam, że PZPN nie dba wystarczająco o swoich zawodników,
a dla zarządców związku najważniejsze są pieniądze. Czy da się coś z tym
zrobić? Jak długo Polacy będą wystawieni na pośmiewisko na tle europejskim?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz