W środę 29 sierpnia na Amerykę napłynął prąd zimnego i
ciepłego powietrza co doprowadził do mocnych zawirowań widocznych nawet z
kosmosu. Wichura pierwszej kategorii w
pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona nawiedziła wybrzeże stanów wraz z Nowym
Orleanem. Maksymalna prędkość wiatru utrzymująca się wewnątrz huraganu wynosiła
120 km/h, a sam huragan przesuwał się z prędkością 16 km na godzinę. Ludzie
zostali uprzedzeni o nadchodzącym niebezpieczeństwie i w sposób natychmiastowy
ewakuowani, gdyż jak zapowiadali meteorolodzy, ten oto huragan może być o wiele
silniejszy niż huragan Katrina. Po Katrinie miasta zostały w odpowiedni sposób
przygotowane na przyjście następnych huraganów. Po przejściu huraganu woda z
morza przelała się przez wały przeciwpowodziowe, następnie Isaac dotarł do
Nowego Orleanu. Tym razem dzięki odpowiednim systemom przeciwpowodziowym tego
miasta szkody nie tak duże jak przewidywali agenci ubezpieczeniowi jak i władze.
Na razie media nie donoszą o żadnych ofiarach Isaaca, ale co najmniej 100 tys.
ludzi nie ma prądu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz