sobota, 28 lipca 2012

Bankructwa


Wakacyjny półmetek tuż przed nami. Słoneczna pogoda nie zawsze może cieszyć nasze oczy, dlatego wiele osób preferuje wakacje za granicą. Częstym punktem zwiedzania i odpoczynku są na przykład takie miejsca jak: Egipt, Chorwacja czy Włochy. Wyjazd na oczekiwany urlop w tych ciepłych krajach jest jak najbardziej udany, a wspomnienia z wakacji sprawiają wiele przyjemności. Pierwszym punktem do przeżycia udanych wczasów jest załatwienie wszystkich formalności związanych z dojazdem i noclegiem.  W mediach dużo słyszy się o upadających biurach podróży, które oferują bardzo korzystne oferty a potem nagle znikają z rynku. Już na początku lipca ponda 20 tysięcy osób padło ofiarą bankructwa biura podróży SkyClub. Klienci wypoczywający za granicami kraju nie wiedzieli, co się dzieje i czy w ogóle szczęśliwie wrócą do domów. Za przelot do państwa zapłacił ubezpieczyciel firmy. Jednak niektórzy ludzie dowiadywali się, że muszą opuścić zamieszkiwane hotele przed czasem. Z relacji klientów wynika, że po odstąpieniu dotychczasowych budynków byli oni zakwaterowani w tragicznych warunkach i nikt nie udzielił im potrzebnej pomocy. Zła passa podróżników ciągnęła się dalej. Kilka dni później kolejne biuro- Alba Tour zawiesiło działalność. Straż graniczna otrzymała polecenie zatrzymania właściciela firmy, który podejrzewany jest o oszustwo na ogromną skalę. Turyści mają nikłe szanse na odzyskanie swoich pieniędzy, a za ich przylot do kraju zapłacili podatnicy. Pod koniec lipca upadło Blue Rays. Biuro z Warszawy ogłosiło zakończenie działalności i zostawiło w Egipcie ponad 400 zwiedzających osób, a następnie Urząd Lotnictwa Cywilnego poinformował o zawieszeniu licencji OLT Express. Kolejne nerwy turystów i nieudane wakacje to skutki tych nieszczęśliwych zdarzeń. Porada dla wszystkich- zanim zapłaci się za wczasy lepiej dobrze sprawdzić biuro podróży, z którego się korzysta, by nie być zawiedzionym, a wczasy nie stały się najgorszym koszmarem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz