Był to jeden z najtragiczniejszych dni w historii Stanów
Zjednoczonych i świata. 11 lat temu, 11 września 2001 roku dokonano
największego w dziejach zamachu terrorystycznego. Samoloty uderzyły w budynki World Trade Center, a trzeci w gmach Pentagonu.
Terroryści z Al-Kaidy kierowanej przez Osamę Bin Ladena, posługując
się porwanymi samolotami pasażerskimi, zaatakowali dwa wieżowce WTC,
uderzając i wbijając się w nie. W ataku zginęło blisko 3 tysiące osób.
Budynki zawaliły się. Podczas akcji ratunkowej poniosło śmierć ponad
300 strażaków i policjantów. Trzeci porwany samolot trafił w budynek
Pentagonu w Waszyngtonie, czwarty został skierowany prawdopodobnie na
Biały Dom, jednak dzięki bohaterskiej postawie pasażeró nie doleciał do Waszyngtonu i rozbił się w okolicach Pittsburga w Pensylwanii.
Kiedy Boeing 767 z 92. osobami na pokładzie uderzył w górne piętra
jednego z wieżowców World Trade Center, w Nowym Jorku była godzina
8.46, w Polsce zbliżała się 15-ta. Szokujące informacje przekazywały
telewizje niemal całego świata.
Do zamachów na WTC doszło w godzinach porannych. Wielu osobom udało
się uciec z budynków, inni zawdzięczają życie temu, że nie zdołali
dotrzeć do prac. Oficjalną przyczyną zawalenia się wież WTC jest naruszenie stalowej
konstrukcji nośnej budynków, częściowo wskutek uderzenia samolotów, a
następnie w wyniku intensywnych pożarów zainicjowanych przez
eksplodujące paliwo lotnicze. Do dnia dzisiejszego 26 osób uzane są za zaginione.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz