Agnieszka Radwańska pożegnała się z ostatnim w tym roku turniejem Wielkiego Szlema rozgrywanym na kortach w Flushing Meadows–Corona Park. Rozstawiona z 2. Polka przegrała w dwóch setach z Włoszką Robertą Vinci. Był to jej siódmy występ w Nowym Jorku, ale dopiero po raz trzeci osiągnęła 1/8 finału, podobnie jak w latach 2007-08. W 2006 roku i ostatnich trzech edycjach odpadła w drugiej rundzie.
Radwańska zajmuje drugie, najwyższe w karierze, miejsce w rankingu WTA
Tour. Wiceliderką jest po raz drugi, od sierpnia. Wcześniej na krótko
awansowała na tę pozycję po występie w finale wielkoszlemowego
Wimbledonu, gdzie przegrała w trzech setach z Amerykanką Sereną
Williams.
Prawdopodobnie spadnie jednak na trzecią lokatę, jeśli we wtorek Rosjanka Maria Szarapowa (nr 3.) pokona Francuzkę Marion Bartoli (11.) w ćwierćfinale US Open.
Oprócz finału Wimbledonu, w tegorocznych imprezach Wielkiego Szlema krakowianka dotarła do ćwierćfinału w styczniowym Australian Open, a w maju na paryskich kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa odpadła w trzeciej rundzie. Wygrała natomiast trzy turnieje WTA: na twardej nawierzchni Dubaju i Miami oraz na ziemnej w Brukseli. Przed rokiem po raz pierwszy zakwalifikowała się do zamykającego sezon turnieju WTA Championships. W Stambule wygrała jeden z trzech meczów w grupie i nie zdołała awansować do finału.
Prawdopodobnie spadnie jednak na trzecią lokatę, jeśli we wtorek Rosjanka Maria Szarapowa (nr 3.) pokona Francuzkę Marion Bartoli (11.) w ćwierćfinale US Open.
Oprócz finału Wimbledonu, w tegorocznych imprezach Wielkiego Szlema krakowianka dotarła do ćwierćfinału w styczniowym Australian Open, a w maju na paryskich kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa odpadła w trzeciej rundzie. Wygrała natomiast trzy turnieje WTA: na twardej nawierzchni Dubaju i Miami oraz na ziemnej w Brukseli. Przed rokiem po raz pierwszy zakwalifikowała się do zamykającego sezon turnieju WTA Championships. W Stambule wygrała jeden z trzech meczów w grupie i nie zdołała awansować do finału.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz