czwartek, 8 listopada 2012

Podpalił własną żonę

W malborskiej dzielnicy Wielbark 6 listopada 2012 roku tamtejszy dzielnicy otrzymał zgłoszenie od sąsiadów o rzekomym podpaleniu męża swojej żony. Jednak ta sytuacja była prawdą, podczas kłótni mężczyzna podpalił własną małżonkę. W tym przypadku przydała się czujność sąsiadów tej rodziny, gdyż od razu po głośnej awanturze zainteresowali się zaistniałym nieporozumieniem sąsiadów udając się do ich mieszkania , lecz tam znaleźli płonącą kobietę, która w trybie natychmiastowym została przewieziona do szpitala, a mężczyzna zatrzymany. Kobieta początkowo trafiła do szpitala w Gdańsku, a teraz walczy o życie w szpitalu w Gryficach. Najdziwniejsze w całej tej sytuacji jest fakt, że zatrzymany mężczyzna któremu postawiono zarzut usiłowania zabójstwa nie przyznaje się do winy. Twierdził, że do podpalenia żony doszło przypadkowo, lecz jednak zgodnie z wstępnymi ustaleniami policji, zrobił to celowo. Kobieta jest w bardzo ciężkim stanie zdrowia, więc policja nie może wszcząć całej procedury przesłuchań. Za ten czyn grozi mężczyźnie od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, lecz wstępnie został aresztowany na 3 miesiące.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz