„Bejbi
blues” to ekranizacja stworzona przez Katarzyna Rosłaniec, która w wcześniejszych
latach zasłynęła z filmu pt. „Galerianki”. Tematem, który porusza reżyserka
w swym dziele są problemy społeczne młodzieży, pokazuje ona także ciemne
strony życia ludzi, którzy zbyt szybko chcą stać się dorośli.
Główna
bohaterka Natalia, w której rolę wcieliła się Magdalena
Berus to młoda 17- letnia kobieta, matka małego Antosia. Już na
samym początku można zauważyć, że dziewczyna podąża za trendami, modą
ówczesnego świata, kupując nowe ciuchy i mocno się malując, ale nikt nie pomyślałby,
że dziecko w rękach kapryśnej nastolatki jest trendy. Natalia chce bronić
się przed odrzuceniem i pragnie stać się dla kogoś ważna, ponieważ w początkowych
ujęciach opuszcza ją matka. Nastolatka zostaje z dzieckiem i chłopakiem-
Kubą (Nikodemem Rozbickim), który tak naprawdę
nie interesuje się przyszłością, a wraz ze znajomymi, głównie przyjacielem
Ernestem (Michałem Trzeciakowskim), ciągle imprezuje. W ekranizacji
obecne są postawy patologiczne jak zażywanie narkotyków czy palenie papierosów
w dodatku przy małym dziecku. Nie można pominąć zabiegów filmowych,
które bardzo często rzucają się w oczy widza. „Skaczące” kręcone z ręki
ujęcia, ostre kolory stosunkowo zwyczajnych rzeczy czy miejsc lub pourywane
sceny, autorka chciała w ten sposób oddać w jak najlepszym stopniu
obraz młodzieńczego świata, który jest chaotyczny, a niedojrzali ludzie
żyją chwilą. Nie można pominąć postaci takich jak rodzice Kuby, którzy nie potrafią
wychować własnego syna i próbują w taki sam sposób zająć się wnukiem.
Choć w niektórych scenach widać szczere chęci zaopiekowania się wnukiem,
to zostają one odrzucone przez Natalię, która chce być samodzielna. Klaudia Bułka, czyli filmowa Martyna to bohaterka,
która wywiera duży wpływ na młodą matkę, wprowadza ją w złe towarzystwo,
doprowadza do zaniedbania Antosia przez główną postać, najważniejsza dla niej
jest dobra zabawa i bycie na haju.
Cały
film kończy się dramatycznie, można by powiedzieć, że dziecko traci rolę w życiu
Natalii, znalazła sobie ona nowe cele np. prace, już nie jest dla niej
najważniejsze przebywanie z Antosiem. Dziewczyna chce zaznać trochę
wolności, widać to w scenach, kiedy krzywdzi swoje dziecko pod wpływem
silnych emocji, a końcowym efektem jest śmierć bezbronnego maleństwa, które
zostało porzucone na dworcu kolejowym. Bardzo szokująca jest ostatnia scena,
która jakby jest wyrwana z rzeczywistości i nie pasuje do wymowy
uprzedniej akcji. W celi więziennej Natalia oznajmia Kubie, że chce posiadać
kolejne dziecko. Może mieć to metaforyczny przekaz, ponieważ w dzisiejszych
czasach młodzież źle pojmuje wolność i chcą mieć wszystko, czego zapragnie
w danej chwili, lecz większość z nich nie myśli o konsekwencjach
czynów i swoim dalszym życiu.
http://www.filmweb.pl

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz