piątek, 4 stycznia 2013

Znowu na podium

Czwartkowy bieg Tour de Ski był trudnym etapem dla Justyny. Ona jak i jej trener bali się tego etapu jak ognia. Sądzili, że przewaga Justyny nad pozostałymi zawodniczkami spadnie z 50 sekund na kilka lub kilkanaście. Wiele osób sądziło, że Norweżki będą razem gonić Justynę, lecz Therese Johaug od razu pomknęła za Justyną nie oglądając się za Steirą. Norweżka długo nie była w stanie dogonić Justyny. Przewaga Polki po 10 km wynosiła w dalszym ciągu około 40 sekund. Niedługo później Kalla dogoniła Johaug. Mało kto się spodziewał że będzie w stanie odrobić 42 sekundy, które straciła na starcie. A jednak udało jej się to. Steira, Kalla oraz Johaug wspólnie goniły Justynę. Na szczęście Polka ukończyła bieg na pierwszym miejscu z przewagą ponad 16 sekund.
-Dobrze, że tak się stało- mówi trener Justyny- baliśmy się tego startu. Justyna ma problemy w technice dowolnej, szczególnie na zjazdach. To właśnie wtedy traciła do Szwedki najwięcej. Nie spodziewałem się, że Kalla dogoni Johaug. Wiedziałem za to, że Johaug sama nie da rady dogonić Justyny. Gdyby Kalla mocno nie pociągnęła na finiszu, to Johaug dojechała by do mety później.
Sądzę jednak, że Justyna spisała się bardzo dobrze. Stanęła na podium po raz kolejny. Wszyscy jesteśmy z niej dumni oraz życzymy dalszych sukcesów w kolejnych etapach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz