Dzisiaj obchodzimy coroczne święto- Dzień Kobiet. Bez względu na
wiek, kobiety, dziewczęta czy nawet małe dziewczynki zasługują na
trochę więcej uwagi. Kiedy 8 marca człowiek wybierze się na
spacer po mieście, wstąpi do najbliższej kawiarni czy odwiedzi
centrum handlowe, wszędzie zauważy „przypominajki”.
Promocje,zachęcające do kupienia dwóch ciastek po okazyjnej
cenie. Świeże kwiaty dla „kobiety życia”. Przecież Dzień Kobiet bez kwiatów to nie to samo!To wszystko jest
miłe i pomaga oderwać się od codzienności. Tylko czy na pewno
wiemy gdzie,kiedy i po co powstało to święto?
Dzień Kobiet, był obchodzony już w starożytnym Rzymie.
Antyczni rzymianie nazywali je „Matronalią”. Było to święto
przypadające na pierwszy tydzień marca. Związane było z
początkiem nowego roku, macierzyństwem i płodnością. Już wtedy
mężowie z tej okazji obdarowywali swoje żony upominkami i
spełniali ich zachcianki.
We współczesnym świecie początki Międzynarodowego
Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce
Północnej i Europie. Pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet
odbyły się 28 lutego 1909 r. w USA. Zapoczątkowane zostały przez
Socjalistyczną
Partię Ameryki.
W 1910 r. w Kopenhadze ustanowiono obchodzony na całym
świecie Dzień Kobiet, który miał służyć do
rozpowszechniania idei o równouprawnieniu kobiet. W
Szwajcarii, Austrii, Danii oraz w Niemczech po raz pierwszy Święto Kobiet było
obchodzone 19 marca 1911r. Domagano się wtedy prawa kobiet do
głosowania i obejmowania publicznych stanowisk. Dzięki Aleksandrze
Kołłątaj Dzień Kobiet stał się w Rosji świętem narodowym. Polska
cieszy się tym świętem dopiero 20 lat. Zostało ono wprowadzone w
1993r. Obecnie święto to obchodzone jest
w 23 państwach.
Dzień Kobiet to tak naprawdę święto
ustanowione
jako wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet.
Może warto byłoby o tym pamiętać? Może dobrze by było wpisać w
wyszukiwarce proste hasło „Dzień Kobiet” i dowiedzieć się czegoś więcej? Zacznijmy obchodzić
to święto zgodnie z jego przeznaczeniem. Niech mężczyźni szanują
kobiety swojego życia, ale spróbujmy wszyscy razem choć raz
w roku wspomnieć o ofiarach tamtych walk. O kobietach, które
przelały krew za to, by teraz wszystkie dziewczyny,bez wyjątku,
były traktowane tak jak ludzie,a nie bezduszne maszyny. Choć zdarza
nam się to często, postarajmy się nie zapomnieć o wielu
anonimowych bohaterkach, które walczyły o wolność.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz