piątek, 8 marca 2013

Historia dnia (nie)codziennego

     Dzisiaj obchodzimy coroczne święto- Dzień Kobiet. Bez względu na wiek, kobiety, dziewczęta czy nawet małe dziewczynki zasługują na trochę więcej uwagi. Kiedy 8 marca człowiek wybierze się na spacer po mieście, wstąpi do najbliższej kawiarni czy odwiedzi centrum handlowe, wszędzie zauważy „przypominajki”. Promocje,zachęcające do kupienia dwóch ciastek po okazyjnej cenie. Świeże kwiaty dla „kobiety życia”. Przecież Dzień Kobiet bez kwiatów to nie to samo!To wszystko jest miłe i pomaga oderwać się od codzienności. Tylko czy na pewno wiemy gdzie,kiedy i po co powstało to święto?
    Dzień Kobiet, był obchodzony już w starożytnym Rzymie. Antyczni rzymianie nazywali je „Matronalią”. Było to święto przypadające na pierwszy tydzień marca. Związane było z początkiem nowego roku, macierzyństwem i płodnością. Już wtedy mężowie z tej okazji obdarowywali swoje żony upominkami i spełniali ich zachcianki.
We współczesnym świecie początki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 r. w USA. Zapoczątkowane zostały przez Socjalistyczną Partię Ameryki.
      W 1910 r. w Kopenhadze ustanowiono obchodzony na całym świecie Dzień Kobiet, który miał służyć do rozpowszechniania idei o równouprawnieniu kobiet. W Szwajcarii, Austrii, Danii oraz w Niemczech po raz pierwszy Święto Kobiet było obchodzone 19 marca 1911r. Domagano się wtedy prawa kobiet do głosowania i obejmowania publicznych stanowisk. Dzięki Aleksandrze Kołłątaj Dzień Kobiet stał się w Rosji świętem narodowym. Polska cieszy się tym świętem dopiero 20 lat. Zostało ono wprowadzone w 1993r. Obecnie święto to obchodzone jest w 23 państwach.
    Dzień Kobiet to tak naprawdę święto ustanowione jako wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet. Może warto byłoby o tym pamiętać? Może dobrze by było wpisać w wyszukiwarce proste hasło „Dzień Kobiet” i dowiedzieć się czegoś więcej? Zacznijmy obchodzić to święto zgodnie z jego przeznaczeniem. Niech mężczyźni szanują kobiety swojego życia, ale spróbujmy wszyscy razem choć raz w roku wspomnieć o ofiarach tamtych walk. O kobietach, które przelały krew za to, by teraz wszystkie dziewczyny,bez wyjątku, były traktowane tak jak ludzie,a nie bezduszne maszyny. Choć zdarza nam się to często, postarajmy się nie zapomnieć o wielu anonimowych bohaterkach, które walczyły o wolność.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz