czwartek, 13 września 2012

Wszystko dla religii ...


Czterej Amerykanie, w tym ambasador USA w Libii, zginęli w ataku muzułmanów na amerykański konsulat w Bengazi. Z wtorku na środę w Kairze 2.000 osób zgromadziło się pod amerykańską ambasadą, aby wyrazić swoje niezadowolenie, oraz wściekłość z powodu zhańbienia islamskiej religii. Demonstranci ukazali swoją złość poprzez spalenie amerykańskiej flagi. Kilka godzin po zmroku, dziesiątki młodych mężczyzn stało na murach ambasady, krzycząc do megafonów i podnosząc czarny sztandar  muzułmańskiej wiary z białymi literami -"Nie ma Boga, ale  Mahomet jest Jego Posłańcem”.
Powodem zajść stał się obraźliwy wobec islamu dwugodzinny film wyprodukowany w USA,  pt. "Innocence of Muslims" (Niewinność muzułmanów), którego fragmenty krążą po Internecie. W tej chwili kilkunastominutowy fragmenty filmu są dostępne na YouTube. Materiał filmowy przedstawia proroka Mahometa, co jest wbrew z zasadami islamskich religii. Film pokazuje go nie tylko jako ciało i krew, lecz jako homoseksualnego syna, który popiera niewolnictwo dzieci i pozamałżeński seks co w ich religii jest zabronione.
Sam 52-letni pisarz, reżyser i producent, Sam Bacile chciał zaprezentować swoją wizję islamu jako nienawistnej religii. Film miał mieć charakter polityczny, a nie religijny, ale wyznawcy islamu , bardzo restrykcyjni i zasadniczy ludzie zrozumieli go zbyt dosłownie. Atak muzułmanów na ambasadę amerykańską spotkał się z wielką krytyką i potępieniem społeczności międzynarodowej. Sama jestem ciekawa kiedy fragmenty tego kontrowersyjnego filmu znikną z kart Internetu czy też Youtube…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz